Uwolnienie od demonów

Uwolnienie od demonów

W tym poście chciałbym się skoncentrować na jednym z podstawowych elementów życia chrześcijańskiego. Jest nim ogłaszanie Królestwa Bożego poprzez używanie autorytetu, który nadany został Kościołowi przez Jezusa Chrystusa w celu wypędzania demonów. Wiemy bowiem wszyscy (chrześcijanie), że diabeł realizuje swoje zepsute cele poprzez duchy nieczyste. Demony, które wykonują jego wolę, próbują posiąść i zawładnąć człowiekiem. Warto tutaj podkreślić, że każdy grzech popełniony przez człowieka, jeśli się „utrwala” w jego życiu, staje się pewnego rodzaju miejscem dostępu dla duchów zwodniczych. Tak więc obserwujemy dzisiaj dokładnie to samo, o czym możemy przeczytać w Biblii. Dlaczego potrzebne jest nam uwolnienie od demonów? Ponieważ demony jako byty opanowują ludzi grzesznych, dających im dostęp poprzez swoje zachowanie. W ten sposób kontrolują oraz niszczą ludzkie życie.

Czytaj dalej

Uwolnienie jako akt i jako proces

Uwolnienie jako akt i jako proces

Prezentując niniejszy cykl pt.”Czym jest uwolnienie?”, chciałbym skoncentrować się na aspektach związanych z dwoma biegunami. Z pozoru wydaje się, że uwolnienie z jednej strony jest jednorazowym aktem. Jednak z drugiej strony, stoi za tym coś więcej niż chwila. Bowiem konsekwencją uwolnienia jest pewien proces w życiu człowieka.

Czytaj dalej

Służba uwolnienia

Służba uwolnienia

W ostatnich latach obserwujemy szczególny wzrost zainteresowania tematem opresji demonicznych. Nie tylko w kościołach protestanckich. W mediach co rusz podaje się informacje dotyczące rosnącej popularności egzorcyzmów oraz liczby osób nimi się zajmujących. Nauka i religia otwarcie wychodzą naprzeciw pytaniu: „Czy sfera duchowa ma wpływ na nasze życie?”

Czytaj dalej

Egzorcyzm czy uwolnienie?

Egzorcyzm czy uwolnienie?

Czym się różni pojęcie „uwolnienie” od „egzorcyzmu”? Wśród wielu z nas te pojęcia się gdzieś przeplatają. Większość chrześcijan niestety nie ma zbyt wielkiej wiedzy na temat egzorcyzmów. Ich wyobrażenie często opiera się na relacjach osób, które miały kontakt z egzorcystami katolickimi lub zostało zaczerpnięte z filmów typu „Egzorcysta” i tym podobnych. Protestanci zaś, skrupulatnie unikają słowa „egzorcyzm” i często boją się słowa „uwolnienie”.  W ich rozumieniu, chrześcijanin w momencie oddania swojego życia Jezusowi zostaje całkowicie wyzwolony z wszelkiej demonicznej opresji czy aktywności. Tak więc te dwa światy czy światopoglądy teologiczne dzielące kościół na katolicki i protestancki, używają pewnych terminów. Dla wtajemniczonych (stanowiących niewielki odsetek) są pojęciami znanymi i zrozumiałymi. Dla reszty natomiast stanowią tajemnicze słowa określające bardzo trudne i niebezpieczne wręcz dziedziny życia kościoła.

Czytaj dalej