Współczesne fałszowanie obrazu zła

Współczesne fałszowanie obrazu zła

„I nic dziwnego, sam bowiem szatan przybiera postać anioła światłości.”1II List do Koryntian 11:14 UBG

Do napisania tego artykułu skłoniła mnie refleksja dotycząca współczesnego człowieka, który bezkrytycznie przyjmuje wszystkie trendy i mody, nie zastanawiając się często nad ich źródłem i ukrytym drugim dnie. Ktoś celowo wprowadza dezinformację i fałszuje rzeczywistość wokół nas po to, by jak najwięcej osób stało mu się poddanymi. Oczywiście mam tu na myśli zło, którego ojcem jest sam szatan.

Przewartościowanie świata duchowego

Szukając genezy dzisiejszego stanu rzeczy należy sięgnąć do wieku oświecenia, a nawet jeszcze dalej, do renesansu. Ponieważ w tym okresie obraz świata ulega radykalnemu przeobrażeniu. W miejsce Boga człowiek stawia siebie, a to prowadzi do tego, że magia staje się czymś pożytecznym w oczach ludzi. Modne staje się wywoływanie duchów. Czołowi myśliciele oświecenia, jak Kartezjusz czy Hobbes, nie przeczą, że istnieją demony. Jednak dokonują ich przewartościowania i zmiany ich wizerunku. U Kartezjusza demon staje się tylko hipotezą, którą można obalić siłą ludzkiego umysłu. Konsekwencje tego niestety widoczne są dzisiaj aż za bardzo. Zneutralizowane demony zostają zastąpione hipotezami psychologów i psychiatrów, po które bardzo chętnie sięgają również niektórzy duchowni. Wszyscy oni sprowadzają problem demonów do poziomu choroby umysłowej. Takie podejście powoduje, że to, co Biblia nazywa zakazanym, staje się w oczywisty sposób przyjmowane bez krytycznej duchowej oceny.

Czytaj dalej

Przypisy   [ + ]

1. II List do Koryntian 11:14 UBG
Współczesny świat a wpływ okultyzmu

Współczesny świat a wpływ okultyzmu

Zdawać by się mogło, że dzisiaj, w erze trzeciej rewolucji informatycznej, błyskawicznego postępu nauki, która daje odpowiedzi na pytania zadawane przez ludzkość od stuleci oraz w dobie rozwoju zachodniej cywilizacji, do której też Polska zaczęła się zaliczać, zjawiska duchowe będą się marginalizować i wraz z postępującą secularyzacją (zeświecczeniem, ateizacją) społeczeństw odejdą w niepamięć. Logicznie rzecz biorąc, jeśli przestajesz wierzyć w Boga, to przestajesz wierzyć w świat duchowy. Tymczasem obserwujemy wręcz odwrotny trend. Społeczeństwa tracą wiarę w Boga, podkreślę tutaj w Boga Biblii, a zaczynają interesować się i wchodzić głęboko w nowe systemy duchowe.

Czytaj dalej

Walka duchowa a okultyzm

Walka duchowa a okultyzm

Pojęcie „walka duchowa” bardzo często kojarzy się ludziom z czymś niebezpiecznym, od czego trzeba uciekać, a najlepiej nie poruszać tego tematu, ponieważ jest on zastrzeżony dla pewnego grona ludzi, które zawsze jawi się jak zbiór dziwaków, fanatyków, czy conajmniej, ludzi oderwanych od rzeczywistości. Drugie słowo, które pojawia się w temacie to „okultyzm”. Stanowi ono dla jednych, jak magnez przyciągający żelazo, obiekt pożądania i pragnienia zgłębienia. Dla innych jest jest niczym niemówiącym pojęciem, którego nie znają i nie próbują się w to zagadnienie zagłębić. Dla trzeciej grupy ludzi jest to jednak słowo niebezpieczne, ponieważ mówi bardzo wiele w swojej etymologii.

Czytaj dalej