Czy chrześcijanie mogą obchodzić Andrzejki?

Czy chrześcijanie mogą obchodzić Andrzejki?

Nie wszyscy wiedzą, że popularne Andrzejki, które obchodzone są z 29 na 30 listopada, mogą stać się wystąpieniem przeciwko pierwszemu przykazaniu z Dekalogu1II Księga Mojżeszowa 20:3. Bowiem w czasie hucznych zabaw, przed rozpoczynającym się adwentem, uprawia się wróżby i zabiegi magiczne. U nas w Polsce, jak zresztą podobnie jest z obchodzeniem Halloween, o zgrozo, te zwyczaje utrwala się na wszystkich etapach edukacji. Do tego dochodzą imprezy organizowane w domach, klubach, galeriach a nawet w zakładach pracy. Tworzy się swoisty „festiwal” wróżbiarstwa i magii. Kolejny po obchodzonym miesiąc wcześniej Halloween.

A co na to Bóg? I jaka powinna być postawa chrześcijan? Dodam przy tym, że w Andrzejkach biorą udział w większości chrześcijanie, bo przecież według oficjalnych statystyk 96% Polaków to katolicy – chrześcijanie.

Czytaj dalej

Przypisy   [ + ]

1. II Księga Mojżeszowa 20:3
Dlaczego boimy się spraw duchowych?

Dlaczego boimy się spraw duchowych?

Artykuł napisany dla czasopisma „Chrześcijanin”, który ukazał się w wydaniu jesiennym 2016 (nr 7-9)

Większość ludzi obecnie funkcjonuje i żyje w świecie pełnym gadgetów, fastfoodów oraz reklam napędzanych filozofią materializmu. Jednocześnie interpretują rzeczywistość po tym, co można dotknąć, sprawdzić, poczuć lub ostatecznie posiadać. W konsekwencji dokonują oceny i wyrabiają sobie własny pogląd na otaczającą rzeczywistość. Tak funkcjonuje świat ludzi na nim żyjących. Czy jednak chrześcijanie to też część tego świata? A może powinniśmy spojrzeć na siebie jako Dzieci Boże z perspektywy Nieba i nazwać nas „ludźmi nie z tego świata”?

Lęk przed odkryciem

Odnoszę wrażenie, że współczesne chrześcijaństwo jest przenikane przez trendy, schematy i stereotypy funkcjonujące ogólnie w tym wyżej wymienionym świecie. Dlatego bardzo często to, co ma duchowy wymiar, co nie może być poznane empirycznie, co wymaga zaangażowania i wiary, i nie jest do końca weryfikowalne ani mierzalne, staje się dla współczesnego chrześcijanina bardzo często odległą, wręcz abstrakcyjną rzeczywistością. Zawsze wszystko to, co jest odległe lub nieznane, co nie może być przez nas doświadczone wg naszych własnych metod myślenia i sposobów działania, w oczywisty sposób budzi niepokój, a nawet i lęk.

Czytaj dalej